Za nami bardzo udana inwestycyjnie końcówka 2023 r., ale nie zwalniamy tempa i zakładamy, że w latach 2024-2026 zwiększymy nasze portfolio o około 10 nowych spółek przeznaczając na to 1,5-2 mld zł – piszą w komentarzu dla ISB Tech Tomasz Czechowicz, prezes i Ewa Ogryczak, wiceprezes MCI Capital.
Na rynku jest coraz więcej atrakcyjnych propozycji inwestycyjnych. Jeszcze na początku drugiego kwartału minionego roku na sprzedaż trafiały głównie biznesy, które miały problemy z zadłużeniem albo wynikami. Teraz jest dużo lepiej, bo wyceny się nieco poprawiły, ale inwestorów z pieniędzmi wcale nie ma tak wielu.
My mamy 1 mld zł „pod ręką” i będziemy mieli drugi dzięki wyjściom z inwestycji w najbliższych latach. Możemy realizować 3-4 transakcje rocznie i jednocześnie oczekujemy, że będziemy sukcesywnie rosnąć. Zakładamy, że w 2030 r. nasze nowe inwestycje przekroczą łącznie 5 mld zł, co uczyni nas liderem rynku private equity w regionie. Już teraz MCI jest jednym z 3 największych funduszy „mid market” w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem wielkości i jednocześnie jednym z najbardziej aktywnych patrząc na nowe inwestycje. Działamy w unikalnym modelu, ponieważ jako jedyni operujemy w oparciu o własny kapitał, który jest permanentnie reinwestowany i i jesteśmy
jednocześnie notowani na GPW w Warszawie (na dzień 30.09 aktywa pod zarządzaniem największego Funduszu MCI – MCI.EuroVentures FIZ – wynosiły ponad 2,7 mld PLN).

Nasza podstawowa strategia w obszarze digital buyout oraz oczekiwana wielkość nowych inwestycji (25-100 mln euro) nie zmienia się. W ostatnim czasie Grupa MCI rozszerzyła swoje zainteresowania inwestycyjne o obszar climatech, który uważamy za bardzo perspektywiczny – w związku z tym szukamy również interesujących celów w tym sektorze. Nasze działania inwestycyjne wspomagamy intensywnie poprzez pozyskiwanie finansowania w postaci NAV finance. Na początku stycznia planujemy sfinalizować właśnie takie finasowanie o wartości 29 mln euro z Raiffeisen Bank International.
Intensywna końcówka roku
Sama końcówka 2023 r. była dla nas bardzo intensywna: MCI.EuroVentures sfinalizował dwie transakcje inwestycyjne – Webcon (listopad) oraz Focus (grudzień) o łącznej wartości przekraczającej 240 mln zł. Webcon, gdzie mamy teraz większościowy pakiet, to wiodący polski producent oprogramowania „low code Business Process Automation”, czyli rozwiązania cyfryzującego wewnętrzne procesy w organizacjach. Firma jest zdecydowanym liderem na polskim rynku, jednak od kilku lat istotnie zwiększa swój udział sprzedaży na rynkach zagranicznych – w szczególności na rynkach niemieckojęzycznych oraz Ameryki Północnej. To w tym obszarze MCI widzi główny obszar wzrostu w okresie inwestycyjnym.
Z kolei Focus Telecom to największy dostawca chmurowych rozwiązań contact center, customer experience i usług komunikacji biznesowej w Polsce. Dzięki tej transakcji fundusz MCI umocni swoją pozycję wiodącego inwestora w regionie w spółki działające w modelu Software as a Service (SaaS). Tu należy wspomnieć, iż Focus Telecom był ostatnią aktywna inwestycja w portfelu InternetVentures FIZ, w którym inwestorem, obok MCI jest PFR Ventures. Do funduszu należało 28,7 procent udziałów spółki, które zostały sprzedane za 28,8 mln zł. W wyniku sprzedaży udziałów w Focus Telecom fundusz pozyskał środki, których wypłata pozwoli osiągnąć zwrot wszystkich pieniędzy zainwestowanych przez PFR Ventures w InternetVentures. Jednocześnie transakcja wyjścia z Focus Telecom pozwoliła na uzyskanie dodatniej stopy zwrotu całego funduszu.
Interes akcjonariuszy mniejszościowych
Dodatkowo MCI Capital ASI SA (wraz ze swoim większościowym akcjonariuszem MCI Management) podpisało porozumienie z Giełdą Papierów Wartościowych w sprawie przywrócenia obrotu akcjami spółki. Porozumienie stanowiło pierwszy krok do pełnego przywrócenia walorów MCI do giełdowego obrotu, które nastąpiło 6 grudnia 2023 r. Jako największa alternatywna spółka inwestycyjna, której notowania zostały zawieszone pod koniec września byliśmy naturalnym liderem zabiegającym o zmianę tego stanu rzeczy – w interesie swoim, ale przede wszystkim akcjonariuszy mniejszościowych. Dzięki inicjatywie naszych doradców prawnych oraz bardzo sprawnej komunikacji z GPW udało nam się szybko osiągnąć porozumienie. Należy przy tym zwrócić uwagę, że było to możliwe tylko dzięki postawie głównego akcjonariusza, MCI Management, który zgodził się na czasowe zablokowanie 50 proc. posiadanych akcji MCI, co było warunkiem koniecznym porozumienia z GPW.